środa, 19 września 2012

Środa z książką - Dewiza Woosterów

"Wysunąłem ręke spod kołdry, żeby zadzwonić na Jeevesa.
- Dobry wieczór, Jeeves.
- Dzień dobry, sir.
Zdziwiłem się.
- To już dzień?
- Tak jest, sir.
- Jesteś pewien?
- Mgła, sir. Zechce pan łaskawie sobie przypomnieć, ze mamy teraz jesień. A to pora obfitości mgieł i ziemiopłodów. 
- Pora czego?
-Obfitości mgieł, sir i ziemiopłodów"
Jak już Bertram Wooster doszedł do siebie po zażyciu czarodziejskiej mikstury Jeevesa, ubrał się, nie wyraził zgody na  podróż dookoła świata z Jeevesem  i udał się odwiedzić ciotkę Dalię. Ciotka Dalia kazała mu iść do antykwariusza i pokręcić nosem nad krówką holenderską, która udawała dzbanuszek na śmietankę. Tak zaczynają się perypetie Bertiego Woostera, Gucia Fink Nottle'a, ciotki Dalii i pięknej Madeliny, z licznym  udziałem Jeevesa.
Cudowna książka, do czytania w każdej sytuacji, a zwłaszcza wtedy, gdy mamy wszystkiego dosyć i chcemy na chwilę odpłynąć w inną przestrzeń. Kraina Absurdu, w której rządzi Jeeves zauroczy was od pierwszych, zacytowanych powyżej zdań.
Autor to P.G.Wodehouse (1881-1975) angielski pisarz humorysta. Autor ponad sześćdziesięciu powieści, kilkuset opowiadań, wielu sztuk teatralnych i komedii muzycznych. Stworzył całą serię książek z Jeevesem w roli głównej. Kamerdyner Jeeves to klasyczne wcielenie sylwetki mądrego sługi, podpory niezbyt pozbieranego pana uwikłanego w piętrzące się intrygi. Książka na długie jesienne wieczory - czas mgieł i ziemiopłodów.
Książkę czytałam  pewnie z dwadzieścia razy, pożyczałam. Okładkę ma zniszczoną , ale cały czas żyje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz