niedziela, 22 maja 2016

Higiena snu (wg Hauri 1991)

Wśród licznych papierów zalegających na moim biurku znalazłam taką oto instrukcję jak zachować higienę snu. Brzmi całkiem rozsądnie.
1.Krócej leż w łóżku.
2.Nigdy nie staraj się spać.
3.Usuń zegary z sypialni.
4.Ćwiczenia fizyczne uprawiaj późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem.
5.Unikaj kawy, alkoholu, nikotyny.
6.Regularnie kładź się i wstawaj z łóżka.
7.Zjedz lekki posiłek przed pójściem do łóżka (np. szklanka ciepłego mleka, kanapka z serem).
8.Kontroluj drzemki w ciągu dnia.
9.Stosuj rozważnie leki nasenne.

Jeżeli ktoś ma problemy z zaśnięciem, warto wypróbować. 



A najlepiej posłuchać mruczenia kota :)

Autor obrazu: Kellas Campbell

http://www.kellascampbell.com

2 komentarze:

  1. 1. Krócej leż w łóżku - czytam w łóżku, więc odpada
    2. Nigdy nie staraj się spać - staram się, bo inaczej co zrobię rano? Padnę na pysk :(
    3. Usuń zegary z sypialni - jasne i zawal połowę ważnych spraw...
    4. Niczego nie uprawiam - poza spacerami :) ale ich się chyba nie uprawia.
    5. Unikaj kawy, alkoholu, nikotyny - na 10 minut przed snem, owszem.
    6. Regularnie kładź się i wstawaj z łóżka - to jasne, rano i wieczorem, prawie nigdy nie pomyliłam się w tym zadaniu. Prawie...
    7. Zjedz lekki posiłek przed pójściem do łóżka - to mogę sobie nawet odpuścić.
    8. Kontroluj drzemki w ciągu dnia - kontroluję, wychodzą na zero.
    9. Stosuj rozważnie leki nasenne - bardzo rozważnie, czyli wcale. Nie lubię laków, jak to możliwe, nie stosuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też traktuję te porady z przymrużeniem oka, ale muszę przyznać, że nigdy nie staram się spać na siłę, jak sen nie przychodzi, to trudno. Nie leżę w łóżku jak się obudzę, wstaję. Ciężkie do realizacji, ale możliwe. Budzę się kilka minut przed dzwonkiem budzika, zawsze o tej samej porze. Dla mnie niepojęte, ale tak jest. I nie zażywam żadnych leków. Zero farmaceutyków. Jak się denerwuję to piję melisę, pomaga :)

    OdpowiedzUsuń