sobota, 6 sierpnia 2016

Miesiąc z "Przepisem na zbrodnię" - podsumowanie

Wczoraj ogarnęłam grzywkę i spojrzałam w kalendarz. Okazało się, że równo miesiąc upłynął od premiery mojej najnowszej książki. Zajęta pisaniem następnej nawet nie zauważyłam kiedy to zleciało. Jak znam życie za chwilę miną dwa miesiące, potem pół roku i z moją sklerozą zapomnę jak to było na początku. Dlatego  postanowiłam zrobić małe podsumowanie. 
"Przepis na zbrodnię" radzi sobie nieźle :) 
W ciągu tego miesiąca uplasował się wśród stu najchętniej kupowanych produktów w Empiku, trwało to ponad tydzień, ale jednak. Zajmował też miejsca w pierwszej pięćdziesiątce najchętniej kupowanych książek plasując się w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych w danym tygodniu kryminałów i książek sensacyjnych. 
Ale to było. Minął miesiąc, a ja po przerwie zajrzałam na strony Empiku by sprawdzić jak jest teraz. Bo przecież liczy się to co teraz :)
I cóż mamy....
Kategoria sensacja i kryminał - 100 najczęściej kupowanych książek w ostatnim miesiącu - pozycja 34
Kategoria sensacja i kryminał - 100 najczęściej kupowanych książek w ostatnim tygodniu - pozycja 61
Kategoria książki - ostatnie 90 dni - czyli wśród 100 najlepiej sprzedających się nowości książkowych plasujemy się w kategorii bestseller miesiąca na 90 pozycji. 
Oczywiście  na empik.com jest więcej kategorii i "Przepis na zbrodnię" przewija się w różnych pierwszych setkach, tak miesiąca jak i tygodnia, ale tego już nie będę roztrząsać.

Załapaliśmy się także do kategorii bestseller w księgarni Ravelo  oraz jako bestseller miesiąca w kategorii sensacja, kryminał, thriller w księgarni Lideria, tu na 14 miejscu. 

Dla pytających o dostępność "Przepisu na zbrodnię" w sieci Empik, wiem, że był, ale się sprzedał, bo teraz nie ma. Można zamawiać w sklepie internetowym z dostawą do salonu. 
Dla pytających o e-booka mam dobrą wiadomość, powinien się ukazać pod koniec roku. 

Wszystkim, którzy nie pozostali obojętni na urok Pana Kota  i poznali Lenki przepis na zbrodnię, oraz przepis na usidlenie porządnego policjanta DZIĘKUJĘ  i serdecznie pozdrawiam :)


2 komentarze:

  1. Świetnie to tu ujęłaś! Gratuluję pomysłu! Super! No i gratuluję sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń