wtorek, 1 lutego 2022

Spotkanie "W piątek przed północą" w Bibliotece Publicznej OK w Brzeszczach

 


Dzień dobry :)

Nieco zimno, bezwietrznie i lutowo 🌬
Jak to szybko przeleciało!
Dzisiaj chwalę się prezentami, które otrzymałam po spotkaniu przed północą ⌛️ Są tak dopasowane do mnie, że po prostu czuję się jakbym je ściągnęła myślami. Łącznie z marcepanem, który niestety nie przetrwał spotkania ze mną. Uwielbiam marcepan 🍫
A jeżeli zamarzyło się Wam coś smacznego do kawy, to podsuwam przepis na pischingera, dokładnie taki robiłam lata temu, jeszcze gdy żył dziadek Józef. Pischinger przygotowany na spotkanie był pyszny 🙂




Udanego dnia :)
Dziękuję za cudne spotkanie w Bibliotece Publicznej OK w Brzeszczach.

poniedziałek, 31 stycznia 2022

Rady na dobry dzień :)

 Dzień dobry :)



Do zastosowania, dawkowanie według potrzeb 😉

❤️ 💛 💚 💙 💜 💛 💚 🧡 💙 💜 ❤️ 💙

1️⃣ Człowiek rodzi się zmęczony i żyje po to aby odpocząć.
2️⃣ Kochaj swoje łóżko jak siebie samego.
3️⃣ Odpoczywaj w dzień abyś mógł spać w nocy.
4️⃣ Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego – pomóż mu.
5️⃣ Praca jest męcząca.
6️⃣ Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze a będziesz miał dwa dni wolnego.
7️⃣ Jeżeli zrobienie czegokolwiek sprawia ci trudność – pozwól to zrobić innym.
8️⃣ Nadmiar odpoczynku nigdy nikogo nie doprowadził do śmierci.
9️⃣ Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i odpocznij aż ci przejdzie.
🔟 Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.



zdjęcie z Pixabay

piątek, 28 stycznia 2022

Mały pieniążek na szczęście

 Dzień dobry w ten jakże wietrzny piątek

💙🌊🌬
Podobno pieniążek z dziurką przynosi szczęście
🍀🍀🍀
Tak usłyszałam lata temu w Hiszpanii i po powrocie do domu odłożyłam te dwadzieścia pięć peset, żeby nie przepadły. Ale jak to bywa moneta zniknęła na wiele lat i dopiero teraz przy okazji wielkich porządków w szufladach odnalazła się w całkiem niezłym stanie.
Skoro tak, to może i szczęście jakieś do mnie przyjdzie? Może któraś z moich książek trafi do większego, dużego, baaardzo dużego grona Czytelników? Czas pokaże
🙂
To tak dla pobudzenia ciekawości bo coś się szykuje
📖📚🖋
A u mnie ten rok będzie pod znakiem porządków we wszystkich sferach życia. Tradycyjnie zaczęłam od szuflad i plików w komputerze
😉





piątek, 21 stycznia 2022

Iwona Banach "Gnomon i tajemnica starego domu"

 


Iwona Banach zadebiutowała jako autorka literatury dla dzieci i tym samym sprawiła przyjemność nie tylko dzieciom, ale też osobom nieco bardziej wiekowym, czyli na przykład mnie.

 I nie tylko mnie :)

Przyjemność płynąca z czytania jest nie mniej ważna niż możliwość poszerzenia słownictwa czy wiedzy na różne, czasem dość  odległe od siebie tematy.  

A połączenie gnomona (zegara słonecznego) z tajemnicą starego domu i  skarbem Rozalii von Bonin, ciotką Martą zwaną Czarną Zjawą i trójką dzieciaków, Guśka, Leonek i Ptyś,  zesłaną do domu ciotki na przeczekanie, to już mieszanka wybuchowa. 

Dodajmy do tego całkiem sympatycznego policjanta, mniej sympatycznych sąsiadów, upiorną Lalunię i niezidentyfikowane stuki, huki i trzaski od strychu, poprzez ogród aż do piwnicy, a założę się, że nie oderwiecie się od lektury. 

Tak jak ja. 

Bo było to tak: 

Szacowna Autorka przesłała mi książkę, a ja oczywiście od razu rzuciłam się do czytania i pochłonęłam w dwa dni. Tylko dlatego trwało to tak długo, że jednak musiałam iść do pracy, a i spać też kiedyś trzeba. Drugim rzutem zrobiłam zdjęcie w okolicznościach świątecznych, obiecując sobie, że napiszę o Gnomonie od razu. Ale znowu coś i tak zeszło, że już na spokojnie wzięłam się za czytanie drugi raz całkiem niedawno. 

Za jakiś czas, zapewne przy okazji czytania kontynuacji, bo przecież będzie, przeczytam po raz kolejny i na pewno znowu odkryję jakieś smaczki. 

Serdecznie polecam miłośnikom dobrej, wartościowej literatury dziecięcej. Wiele niezapomnianych przygód przed wami. 

Iwona Banach "Gnomon i tajemnica starego domu"

Wydawnictwo Dwukropek

Stron 320

Rok wydania 2021


 

czwartek, 20 stycznia 2022

Finał WOŚP już za 10 dni

 



Jak co roku o tej porze trwają przygotowania do finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy. Jak co roku, właśnie zbliża się 30 finał. 

Kiedy to przeleciało?

Doskonale pamiętam pierwszy finał i kolejne. 

I nie wyobrażam sobie, że któregoś roku mogłoby się okazać, że ten zeszłoroczny był ostatni. 

I jakoś tak znowu czwartek 😁 kojąca powtarzalność. 

Pierwsze serduszko już u mnie, lidlowe, ale samemu trochę smutno, więc postaram się o kolejne
😍😍😍
Życzę Wam dnia pełnego dobrych zdarzeń
🙂
🙂🙂